Wiatam wszystkich! Cóż ja sie dowiaduje, spotkanie , śpiewanie i kalesony - oj sie bedzie działo
. Pewnie wiecie że "śpiewać każdy może, troche lepiej lub troche gorzej, ale nie o to chodzi co jak komu wychodzi..." wiec do dzieła. Po piwach wychodzi (śpiewanie rzecz jasna) o wiele lepiej
. Wiecie co! Fajna z nas grupa (myslę że "martwe dusze" naszej grupy też są sympatyczni) i cieszę się że własnie z Wami mogę studiować (i nie tylko)!