A do tej pory miałam propozycję 'sylwestra w Holandii' ale dzisiaj się dowiedziałam , że u Nas w Obrz będzie , podobno wg nowego burmistrza' 'sylwester na RYNKU' czyli pełen szał więc małym kosztem będzie można się pobawić ;D
A odnośnie spotkania to być może mi udałoby się w sobotni wieczór zjawić w Pozku a do tego kumpela ma zajęcia więc nocuje w mieszkaniu brata - mogłaby mnie także kimnąć
Pod warunkiem , że znajdą się chętni 'podprowadzenia' mnie na os. Sobieskiego
Bo sama się nie wybiorę gdyż nie znam Poznania kompletnie ;|
A odnośnie spotkania to być może mi udałoby się w sobotni wieczór zjawić w Pozku a do tego kumpela ma zajęcia więc nocuje w mieszkaniu brata - mogłaby mnie także kimnąć